Karta do kamery samochodowej: endurance, nie zdjęcia
Kamera samochodowa nie psuje się na filmie. Psuje się na karcie, która nie wytrzymuje zapisu w kółko. Pytanie, które wchodzi w Google, jest proste: jaka karta do wideorejestratora — i czemu po trzech miesiącach pętla się zacina, pliki się sypią, a w razie stłuczki nie ma nagrania. Odpowiedź nie jest «im więcej gigabajtów, tym lepiej». Jest: karta pod zapis ciągły, klasa, której pętla nie zabija, formatowanie w kamerze, wymiana zanim padnie w najgorszym momencie.
Zwykła karta z szuflady, kupiona pod telefon, nie jest kartą do dashcamu. Telefon zapisuje raz i odpoczywa. Rejestrator pisze godzinami, kasuje stare, pisze znowu. To inna praca. Inna karta.
Co naprawdę wybierać — i czego nie
Szukaj kart oznaczonych pod monitoring / dashcam / high endurance, nie «do zdjęć». Pojemność: tyle, żeby pętla miała zapas dnia, nie archiwum wakacji — 64 czy 128 GB często wystarcza, jeśli bitrate kamery nie jest absurdalny; sprawdź w instrukcji kamery maksymalną pojemność. Klasa zapisu musi nadążać za wideo, inaczej urywki. Formatuj w kamerze, nie tylko w komputerze. Komputer zostawia śmieci, kamera ustawia swój system plików.

- Karta pod zapis ciągły, nie resztka z telefonu.
- Pojemność z instrukcji kamery. Większa niż max i tak nie wstanie.
- Format w kamerze po włożeniu i co kilka tygodni.
- Wymiana periodyczna. Karta endurance też ma cykl życia.
- Po stłuczce wyjmij kartę zanim ktoś «sprawdzi i skasuje».
| Wybór | Tak | Ryzyko |
|---|---|---|
| Karta z telefonu | — | Pętla umiera cicho |
| High endurance / monitoring | Do rejestratora | Taniej nie znaczy to samo |
| Bez formatu w kamerze | — | Urywane pliki |
| Nigdy nie wymieniana | — | Pusty zapis w dniu kolizji |
Ryzyko, którego nie widać na podglądzie
Kamera pokazuje obraz na żywo i wydaje się zdrowa, podczas gdy pętla już nie domyka plików. Dowiesz się przy roszczeniu. Dlatego raz na jakiś czas zdejmujesz kartę i otwierasz stary fragment na komputerze. Jeśli się nie otwiera, nie «może następnym razem». Wymieniasz. Upał za szybą dobija kartę szybciej niż marketing przyznaje. Zimą wilgoć i mróz robią swoje. To nie jest karta do szuflady na pięć lat.

Co zostaje, gdy ekran nadal pokazuje obraz
Karta pod zapis ciągły, format w kamerze, wymiana zanim padnie i sprawdzenie starego pliku na komputerze: dashcam bez zdrowej karty to lampka, nie dowód. W dniu stłuczki nie dokupisz czasu. Kupujesz go wcześniej, nudnym wyborem w sklepie — i właśnie ta nuda jest jedyną rzeczą, której ubezpieczyciel nie musi Ci tłumaczyć.